Czekasz na upragnione wieczorne wyjście z domu, ale nie wiesz kim zostawić dziecko?

Dziecko to skarb, wielki dar, ale… rodzice potrzebują mieć trochę czasu dla siebie. Wieczorne wyjście z domu nie powinno być okraszone wyrzutami sumienia. Oczywiście pod warunkiem, że dziecko zostanie pod właściwą opieką. Podpowiadamy kilka rozwiązań.

Babcia i dziadek

Najprostsze i najbardziej oczywiste rozwiązanie. W sytuacji podbramkowej „podrzucamy” dzieci jednym bądź drugim rodzicom. Na ogół wszyscy są zadowoleni z takiego obrotu sprawy. Dzieci, bo lubią spędzać czas u dziadków, dziadkowie, bo bardzo tęsknią za wnukami, rodzice, bo wreszcie mogą spędzić trochę czasu we dwoje. Problem może pojawić się w momencie, gdy dziadkowie mieszkają na tyle daleko, że podróż do nich zajmie połowę czasu zaplanowanego na zupełnie inne rzeczy. Jeśli wolny wieczór był planowany z dużym wyprzedzeniem (wymaga tego np. kupno biletów do teatru, rezerwacja stolika w dobrej restauracji) można zaprosić dziadków z wizytą do wnuków.

Dobra ciocia

Jeśli nie babcia i dziadek, to może ciocia? Może to być osoba faktycznie spokrewniona lub po prostu dobra przyjaciółka rodziców. Ważne, by dziecko ją znało i lubiło, a pomysł spędzenia z nią czasu uznało za atrakcyjny. Można zaprosić ciocię do domu lub odstawić dziecko do niej, to kwestia indywidualnych uzgodnień. Zasada jest jednak taka, że im mniejsze dziecko, tym lepiej czuje się we własnym domu i wtedy lepiej, by to ciocia pofatygowała się do niego. Dzieci lubią spędzać czas z ciociami bez rodziców. Powód jest prosty, rzadko mogą mieć ciocię na wyłączność. Ciocia jest tu pojęciem umownym. Równie dobrze może to być wujek.

Koledzy naszego dziecka

Ta opcja sprawdza się w przypadku starszych przedszkolaków i dzieci, które chodzą do szkoły. Drugim niezbędnym warunkiem jest gotowość dziecka do nocowania poza domem. W takiej sytuacji możemy wykorzystać fakt, iż dziecko chce nocować u kolegi lub koleżanki i zorganizować w tym czasie coś dla siebie. Ta wersja wolnego wieczoru obarczona jest sporym ryzykiem, nigdy nie możemy mieć pewności, czy dzieci się nie pokłócą lub czy któreś się nie rozchoruje. Dlatego przy tej opcji zapewnienia opieki dziecku lepiej jest nie planować ponoszenia dużych kosztów związanych z wyjściem z domu. Na ogół jednak takie piżama party w wykonaniu dzieci dobrze się sprawdzają. Będziemy mieli okazję sami się o tym przekonać, gdy w rewanżu przyjmiemy cudze dzieci do siebie.

Niania

Jeśli zatrudniamy nianię na stałe, nie powinniśmy mieć problemu z wynegocjowaniem dodatkowego pracującego wieczoru, za który oczywiście będziemy musieli zapłacić bądź skrócić jeden z kolejnych dni pracy. Jeśli niania nie towarzyszy dziecku na co dzień, warto pomyśleć o zatrudnieniu takiej osoby okazjonalnie. W roli niani może wystąpić zaufana sąsiadka, koleżanka z pracy czy odpowiedzialna studentka. Jeśli nie znamy nikogo takiego, trzeba zaufać agencjom. Niejedna opiekunka do dziecka w Krakowie świadczy swoje usługi właśnie za pośrednictwem agencji. To dobre rozwiązanie dla obu stron, agencja jest swego rodzaju gwarantem bezpiecznego zawarcia umowy.

Kiedy powiedzieć dziecku o wychodnym rodziców?

Dzieci są różne, jedne lubią niespodzianki, inne niekoniecznie. Jeśli mamy pociechę, która lubi wcześniej przygotować się na wszelkie następstwa od normy, o planowanym „wieczorze innym niż wszystkie” najlepiej powiedzieć kilka dni wcześniej. Niektóre dzieci będą chciały przygotować się do tego wieczoru, pakując do plecaka ulubione zabawki, inne będą czuły potrzebę dokładnego wypytania rodziców, jak to będzie wyglądało. Są i takie dzieci, które z chęcią przyjmują wszystkie spontaniczne decyzje rodziców. Teoretycznie można je powiadomić w ostatniej chwili, ale lepiej zrobić to przynajmniej dzień wcześniej.