Składniki kosmetyków rodem z Indii

Niezależnie czy noszą sari, czy ubrania z najnowszych kolekcji, Hinduski rozpoznamy po pięknych włosach, złotej biżuterii i starannym makijażu.

Indie to kraj o powierzchni niemal równej Europie, dlatego trudno się dziwić mnogości trendów, zapachów i kosmetyków. Tutejsze kobiety mogą wybierać z setek zapachów, bo indyjskie olejki eteryczne są jednymi z najbardziej cenionych na świecie. Pachouli, Jaśmin, Kurkuma czy Sandał to tylko niektóre ze składników, jakimi codziennie w formie kremów, masek i olejków mogą nacierać się Hinduski.

Skórę do tych zabiegów przygotowują za pomocą pillingów, np. z mielonej ciecierzycy lub kurkumy. Aby nawilżyć cerę dodatkowo używają maseczek, np. tej z dwóch łyżek lanoliny i olejku migdałowego, jednej łyżki proszku z ziaren kakaowych i kilku kropli olejku różanego. Warto szukać tych składników w maseczkach z drogerii.

Na włosy chętnie nakładają hennę, olejek kokosowy lub z drzewa sandałowego, dzięki czemu nie tylko odżywiają skórę głowy, ale i rozsiewają wokół siebie piękny zapach. Hinduski z północno-wschodniej części kraju dodatkowo mają pod ręką setki dobroczynnie działających ziół rosnących w Himalajach. Wyciągi z drzewa herbacianego, nasion, żywic a nawet… kamieni szlachetnych są tam wytwarzane od tysięcy lat, dlatego recepturze kosmetyków z nich wytwarzanych blisko już do doskonałości.